Dom

Planujesz budowę, wybierz racjonalnie. Projekty małych domów to więcej niż mieszkanie!

Planujesz budowę, wybierz racjonalnie. Projekty małych domów to więcej niż mieszkanie!

Budowa domu to sztuka wyboru, a czasem również kompromisu, szczególnie w kwestii projektu domu. Odpowiednia kalkulacja na tym etapie jest niezwykle istotna. Narzucenie sobie ekonomicznej perspektywy i chłodnego podejścia do sprawy pozwoli wybrać najlepiej. Jedną prawdę warto wziąć pod uwagę – mały dom to więcej niż mieszkanie. Dlaczego? Zobaczcie sami. 

dom

Dom przy Niezapominajek 4 – wizualizacja 

Racjonalne koszty.

Wybierając projekty domów o niewielkiej powierzchni użytkowej możemy być pewni, ze nasza inwestycja zakończy się powodzeniem. To zazwyczaj tanie w budowie, kompaktowe i zgrabne domy, które da się wybudować szybko i bez komplikacji. Zaprojektowane oszczędnie, posiadają zwartą bryłę i optymalną konstrukcję. Taki niewielki dom o powierzchni 60-80 m² jesteśmy w stanie wybudować i wykończyć w ciągu jednego roku. Jeśli zdecydujemy się budować najtaniej, czyli systemem gospodarczym całkowity koszt inwestycji może okazać się sporo niższy niż kupno i wykończenie mieszkania w nowoczesnym bloku na obrzeżach miasta.

Dom przy Wiosennej 8 – 77.30 m²

Dom przy Wiosennej 8 – 77.30 m²

Wolność i swoboda nie do przecenienia.

Decydując się na budowę domu mamy pełną świadomość, że nasza przyszła egzystencja to nie tylko cztery ściany budynku. Dom to o wiele więcej. Dom to mieszkanie uwolnione od ograniczeń, od nieustannej obecności sąsiadów za ścianą, od zawężonej do granic balkonu strefy świeżego powietrza. Dom to cała reszta udogodnień, które niesie ze sobą działka. To właśnie ona daje nam poczucie wolności i swobody. W mieszkaniu, nawet tym najbardziej luksusowym, nie jesteśmy w stanie uzyskać takiego poziomu kontroli nad naszym życiem. Zbyt wiele rzeczy nie zależy bezpośrednio od nas i z wieloma ograniczeniami musimy się liczyć. Dom, nawet niewielki, to wolność na nieporównywalną skalę.

Dom przy Bukowej 22 – 70.10 m²

Dom przy Bukowej 22 – 70.10 m² 

Dom i jeszcze więcej…

Spójrzmy na to od strony technicznej i bardziej praktycznej. Wybieramy projekt domu małego i taniego w budowie. Realizacja, jak już wspomnieliśmy, przebiega szybko i sprawnie. Co otrzymujemy? Nie tylko powierzchnię użytkową (60-80 m²), przekraczającą średnią wielkość mieszkań (40-60 m²), lecz również pomieszczenia dodatkowe. Czasem garaż, w którym jak wiemy potrafi się wiele zmieścić, nie tylko auto. Za każdym razem funkcjonalny i pojemny strych. Nie ważne, czy wybieramy projekty domów parterowych, czy z poddaszem – w każdym typie budynku taki strych funkcjonuje. W domach parterowych jest go zdecydowanie więcej, dlatego niekiedy jest adaptowany na dodatkową przestrzeń mieszkalną. Ekstra miejsce możemy wygospodarować również na działce. Mała altana, wiata garażowa, domek narzędziowy, czy budynek gospodarczy – wszystko to wpływa na wygodę i komfort użytkowania domu. W mieszkaniu z powierzchni dodatkowych mamy co najwyżej do wykorzystania piwnicę, lub współdzielony z innymi mieszkańcami garaż, z niewielkim stanowiskiem do parkowania. Zmagazynujemy tam opony zimowe, może jakiś rower, lub narty, pod warunkiem, że garaż jest bezpieczny i strzeżony.

W domu nasze auta, rowery i inne sprzęty mają gdzie się pomieścić, a na dodatek są bezpieczne. Czy to w garażu, czy wiacie, czy też na podjeździe przed domem. Takich bonusów oferowanych przez dom jest więcej. Warto wymienić choćby taras, którego nie da się porównać z balkonem, czy plac zabaw dla dzieci we własnym ogródku, na którym nasze dzieci mogą się bezpiecznie i swobodnie bawić, bez konieczności nieustannej opieki rodziców.

Dom przy Bukowej 16 – 65 m²

 

Dom przy Bukowej 16 – 65 m² 

Pod każdym względem, czy to ekonomicznym, czy komfortu życia, dom to więcej niż mieszkanie. Racjonalnie mały dom, oszczędny w użytkowaniu i tani w budowie, wystarczy, byśmy poczuli wolność, do której każdy dąży, decydując się na znalezienie swojego miejsca na ziemi. Warto wybrać ekonomiczny projekt domu, i wybudować swój prywatny azyl, z dala od zgiełku miasta, niepewnych sąsiadów za ścianą i wątpliwych uroków widoku z balkonu…

Budujmy domy, to nam na pewno wyjdzie – na dobre!

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.