Strona główna  /  Motoryzacja  /  Dlaczego lakier po myjni automatycznej traci połysk? Co naprawdę robią szczotki z karoserią

Dlaczego lakier po myjni automatycznej traci połysk

Dlaczego lakier po myjni automatycznej traci połysk? Co naprawdę robią szczotki z karoserią

Motoryzacja

Myjnia automatyczna jest szybka, wygodna i dla wielu kierowców po prostu praktyczna. Problem zaczyna się wtedy, gdy po kilku miesiącach czarny albo granatowy lakier przestaje wyglądać jak wcześniej. W słońcu pojawia się charakterystyczna „pajęczyna”, połysk staje się słabszy, a powierzchnia wygląda na zmęczoną.

To nie zawsze oznacza, że lakier jest złej jakości. Bardzo często winny jest po prostu sposób mycia.

„Najwięcej mikrorys nie powstaje podczas jazdy, tylko wtedy, gdy brud jest mechanicznie przesuwany po lakierze. Na myjni szczotkowej ten proces powtarza się regularnie, dlatego po czasie efekt zaczyna być widoczny szczególnie na ciemnych kolorach.”

~ detailer z Prime Auto Care w Szczecinie

To właśnie dlatego dwa identyczne auta mogą po dwóch latach wyglądać zupełnie inaczej. Jedno regularnie myte ręcznie zachowuje głębię i połysk, a drugie po częstych wizytach na szczotkach zaczyna pokazywać drobne rysy w każdym mocniejszym świetle.

Co dzieje się z lakierem na myjni automatycznej?

Lakier samochodowy nie jest idealnie twardą powierzchnią. Jego zewnętrzną warstwę stanowi lakier bezbarwny, który odpowiada za połysk i ochronę koloru.

To właśnie na nim powstają mikrozarysowania.

Na zabrudzonym aucie znajdują się drobinki piasku, pył, kurz i osad drogowy. Jeśli szczotki zaczynają pracować zanim cały ten brud zostanie bezpiecznie usunięty, część zanieczyszczeń jest przesuwana po powierzchni.

Nie trzeba dużego kamienia, żeby zrobić rysę. Wystarczą bardzo drobne cząstki mineralne i wielokrotne tarcie.

Pojedyncze ślady mogą być niewidoczne. Po kilkudziesięciu myciach zaczynają się jednak nakładać.

Skąd bierze się „pajęczyna” na lakierze?

Charakterystyczne okrągłe rysy widoczne wokół słońca albo lampy to najczęściej tzw. swirl marks.

Nie są one jedną dużą rysą. To setki bardzo drobnych uszkodzeń powierzchni, które odbijają światło pod różnymi kątami.

Dlatego lakier traci wizualną głębię.

Z daleka samochód nadal może wyglądać na czysty i błyszczący, ale w bezpośrednim świetle od razu widać, że powierzchnia nie jest już idealna.

Najbardziej widoczne jest to na:

  • czarnych lakierach,

  • granatowych i ciemnoszarych kolorach,

  • powierzchniach typu piano black,

  • mocno błyszczących elementach dekoracyjnych.

Na srebrnym czy białym aucie podobne rysy również mogą występować, ale są znacznie mniej widoczne.

Czy każda myjnia automatyczna niszczy lakier tak samo?

Nie.

Dużo zależy od rodzaju szczotek, programu mycia, ilości chemii i jakości samego obiektu. Nowocześniejsze systemy mogą być łagodniejsze niż stare, mocno zużyte szczotki.

Nie zmienia to jednak podstawowej zasady: każde mycie kontaktowe niesie ryzyko mikrozarysowań, szczególnie jeśli na powierzchni znajduje się dużo piasku i drogowego brudu.

Im częściej lakier jest mechanicznie pocierany, tym większa szansa, że z czasem pojawią się widoczne ślady.

Czy myjnia bezdotykowa jest bezpieczniejsza?

Pod kątem mikrorys — zazwyczaj tak, bo nie ma bezpośredniego kontaktu szczotek z lakierem.

Nie oznacza to jednak, że myjnia bezdotykowa jest rozwiązaniem idealnym.

Mocna chemia może z czasem osłabiać woski i niektóre zabezpieczenia, a sama woda pod ciśnieniem nie zawsze usuwa cały film drogowy.

Dlatego auto może wyglądać na czyste, ale po przesunięciu palcem po dolnej części drzwi nadal będzie wyczuwalna warstwa zanieczyszczeń.

Najlepsze efekty daje połączenie mycia wstępnego z prawidłowo wykonanym myciem ręcznym.

Dlaczego mycie wstępne jest tak ważne?

Najważniejsza zasada bezpiecznego mycia brzmi prosto: zanim dotkniesz lakieru, usuń z niego jak najwięcej brudu.

Do tego służy mycie wstępne.

Piana aktywna lub odpowiedni preparat rozpuszcza i zmiękcza zabrudzenia. Następnie większość z nich można spłukać wodą pod ciśnieniem.

Dopiero później powinien pojawić się etap kontaktowy z rękawicą.

Im mniej piasku pozostanie na powierzchni przed myciem ręcznym, tym mniejsze ryzyko nowych rys.

Czy mikrorysy można usunąć?

W wielu przypadkach tak.

Jeśli uszkodzenia znajdują się w wierzchniej części lakieru bezbarwnego, można ograniczyć lub usunąć je podczas korekty lakieru.

Zakres pracy zależy jednak od stanu powierzchni.

Czasem wystarczy delikatne polerowanie, które przywraca połysk i usuwa większość lekkich śladów. Przy mocniej zniszczonym lakierze potrzebna może być bardziej rozbudowana korekta.

Nie chodzi jednak o to, żeby za każdym razem agresywnie polerować samochód.

Lakier bezbarwny ma ograniczoną grubość. Dlatego rozsądniej jest usunąć tyle defektów, ile można bezpiecznie, a później zadbać o prawidłową pielęgnację.

Czy ceramika ochroni przed rysami z myjni?

Nie w pełni.

Powłoka ceramiczna może poprawić odporność powierzchni na część lekkich zabrudzeń i ułatwić mycie, ale nie zmienia samochodu w auto odporne na szczotki.

Jeśli zabezpieczony samochód będzie regularnie myty w sposób powodujący mechaniczne tarcie brudu po lakierze, mikrorysy nadal mogą się pojawiać.

Ceramika pomaga głównie dlatego, że brud słabiej przywiera do powierzchni i łatwiej go usunąć.

To może zmniejszyć ilość tarcia potrzebnego podczas mycia.

A folia PPF?

Tutaj ochrona działa inaczej.

Folia PPF tworzy fizyczną warstwę nad lakierem, dlatego to jej powierzchnia przyjmuje część drobnych rys i otarć.

Nie oznacza to jednak, że auto w PPF powinno być regularnie wysyłane na szczotki.

Folia również wymaga właściwej pielęgnacji. Nieprawidłowe mycie może skrócić jej estetyczną trwałość, uszkodzić krawędzie albo pozostawić ślady na powierzchni.

Najlepszym zabezpieczeniem nadal pozostaje prawidłowa technika mycia.

Jak myć auto, żeby ograniczyć rysy?

Nie trzeba od razu inwestować w profesjonalny sprzęt.

Największą różnicę robi kilka prostych zasad:

  • najpierw wykonaj dokładne mycie wstępne,

  • nie myj mocno zabrudzonego auta na sucho,

  • używaj czystej rękawicy zamiast zwykłej gąbki,

  • nie używaj tych samych akcesoriów do lakieru i felg,

  • regularnie płucz rękawicę,

  • nie dociskaj jej mocno do powierzchni,

  • używaj czystego ręcznika do osuszania.

Warto też pamiętać o jednym częstym błędzie: wycieraniu zakurzonego samochodu mikrofibrą bez wcześniejszego mycia.

To jeden z najszybszych sposobów na stworzenie nowych mikrorys.

Czy da się utrzymać lakier bez żadnych rys?

W samochodzie użytkowanym na co dzień — praktycznie nie.

Lakier będzie miał kontakt z kurzem, wodą, piaskiem, owadami, gałęziami czy przypadkowymi otarciami.

Celem nie jest więc utrzymywanie auta w stanie laboratoryjnym.

Chodzi o to, żeby ograniczyć uszkodzenia, których można łatwo uniknąć.

Różnica między samochodem mytym bezpiecznie a autem regularnie odwiedzającym szczotki może być po kilku latach bardzo duża.

Czy warto zrezygnować z myjni automatycznej?

To zależy od tego, czego oczekujesz od samochodu.

Jeżeli auto jest narzędziem do codziennej jazdy, a wygląd lakieru nie ma dla ciebie większego znaczenia, wygoda może być ważniejsza niż perfekcyjna powierzchnia.

Jeśli jednak zależy ci na połysku, ciemnym lakierze bez „pajęczyny” i zachowaniu dobrego wyglądu przez lata, mycie ręczne i dobre przygotowanie powierzchni będą znacznie bezpieczniejszym rozwiązaniem.

Nie trzeba obsesyjnie unikać każdej drobnej rysy. Warto po prostu wiedzieć, skąd się biorą.

Bo bardzo często lakier nie traci wyglądu przez wiek samochodu. Traci go przez sposób, w jaki był myty.

Artykuł sponsorowany

FCG

Jako zespół redakcyjny z pasją do tematów takich jak biznes, finanse, dom, technologia, motoryzacja, lifestyle i zdrowie, z radością dzielimy się naszą wiedzą z czytelnikami. Naszym celem jest upraszczanie złożonych zagadnień, aby uczynić je przystępnymi i zrozumiałymi dla każdego.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?