Zdrowie i Uroda

Czy EURO 2020 i IO 2020 zagrożone koronawirusem?

Jeszcze kilka dni temu koronawirus nie był traktowany jako poważne zagrożenie dla organizacji zarówno Euro 2020, jak i igrzysk olimpijskich w Tokio. Niemniej jednak szybko zmieniająca się sytuacja na świecie po raz kolejny stawia pytanie dotyczące bezpieczeństwa tych imprez. Serwis sportowy najlepsibukmacherzy.pl, na którym znajdziesz m.in. blog ze świata sportu oraz ranking bukmacherów, przygotował krótkie podsumowanie sytuacji. Zapraszamy do lektury.

Przyszłość imprez we Włoszech i na świecie

Aktualnie przyszłość jakichkolwiek imprez sportowych nie prezentuje się w jasnych barwach. Ze względu na zagrożenie koronawirusem odwołane zostały niemal wszystkie imprezy masowe w Europie. Sytuacje, w których kilka dni temu odwołano we Włoszech ligę siatkarzy, czy też finał tenisowego challengera w Bergamo stanowiły jedynie preludium do obecnych wydarzeń. 

We Włoszech, w których 12 marca miał odbyć się mecz otwarcia wprowadzono ograniczenia w ruchu obywateli. W Europie masowo zamykane są szkoły. Pierwsze kraje zdecydowały się na całkowite zamknięcie granic. Do Polski nie będą wpuszczani cudzoziemcy, a wszyscy Polacy wjeżdżający na teren kraju zostaną poddani obowiązkowej kwarantannie. To wszystko po raz kolejny wzbudza wątpliwości dotyczące Euro 2020.

Mistrzostwa miały odbyć się w 12 różnych krajach  w Europie, co doprowadziłoby do przemieszczania się setek tysięcy ludzi po całym kontynencie. Aktualnie jak podają media prezes UEFA rozważa przeniesienie mistrzostw do kraju, który jest najmniej dotknięty koronawirusem.  Jako przykład podaje się Turcję. Z kolei inne źródła medialne informują, że UEFA już podjęła decyzję dotyczącą odwołania Euro 2020.

Igrzyska Olimpijskie w Tokio

Równocześnie pod dużym znakiem zapytania staje organizacja IO w Japonii. Aktualnie według zapowiedzi Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego nic nie zagraża organizacji IO w Tokio. Równocześnie MKOL zapewnia o pełnej współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia. Jedną z przyczyn umiarkowanego optymizmu komitetu może być stosunkowo niskim poziom rozprzestrzenienia wirusa w Japonii.

Należy również wziąć pod uwagę, że zgodnie z zapowiedziami władz w Chinach szczyt epidemii w tym kraju już minął, a zachorowania dotyczą już tylko pojedynczych przypadków.

Niemniej jednak należy mieć na uwadze, że Chinom zajęło niemal 3 miesiące poradzenie sobie z najtrudniejszą sytuacją, a ilość zarażony w Europie, na Bliskim Wschodzie, czy też Indiach rośnie. MKOL musi to uwzględnić, jeżeli nie chcą, aby koronawirus został masowo zaimportowany do Japonii przez przylatującą widownię.

Nie będą to najuczciwsze kwalifikacje do IO

Obecnie z powodu szerzenia się wirusa zarówno w USA, jak i w Europie dochodzi do wielu problemów organizacyjnych związanych z kwalifikacjami do Igrzysk Olimpijskich. Jako przykład można podać polskie florecistki, które poleciały do USA na ostatnie kwalifikacje, które zostały odwołane. W praktyce dla nich oznacza to pożegnanie z IO. Aktualnie wydaje się więc, że igrzyska nie zostaną odwołane, jak miało to po raz ostatni w przypadku IO z 1940 roku. Oczywiście w tamtym przypadku był to rezultatem wybuchu drugiej wojny światowej. 

Zmagania sportowe bez widzów

Istnieje również rozwiązanie pośrednie, które z pewnością jest rozważane w przypadku Euro 2020 i może mieć potencjalne zastosowanie w przypadku IO (choć jest to bardzo mało prawdopodobne).

Oczywiście mowa o rozpoczęciu zmagań sportowych bez udziału widzów. Chociaż tego typu działania przyczyniłyby się do wielu protestów zarówno ze strony sportowców, jak i publiczności, to może się to okazać konieczne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *